Oszustwo na „pracownika banku”, mieszkaniec powiatu opolskiego stracił ponad 20 000 złotych
Opolscy policjanci po raz kolejny apelują o ostrożność w kontaktach telefonicznych z osobami podszywającymi się pod pracowników banku. Niestety, mimo licznych ostrzeżeń, oszuści nadal skutecznie manipulują swoimi ofiarami. 34-letni mieszkaniec powiatu opolskiego padł ofiarą oszustów i stracił ponad 20 000 złotych. Przypominamy- pracownik banku nie dzwoni i nie prosi o przekazanie pieniędzy!
W środę (08.04. b.r.) do mieszkańca powiatu opolskiego zadzwoniła kobieta podająca się za pracownika banku. 
Podczas rozmowy kobieta poinformowała 34-latka, że ktoś próbuje zaciągnąć kredyt na jego dane osobowe i w związku z tą sytuacją jego środki na koncie są zagrożone i musi je odpowiednio zabezpieczyć.
W ramach tego samego połączenia mężczyzna rozmawiał z "konsultantem". Rozmówca, polecił mężczyźnie, aby nie mówiąc nic innym osobom udał się do placówki swojego banku i w celu ochrony swoich oszczędności wypłacić je, a następnie przekazał osobiście pracownikowi banku.
34-latek został tak zmanipulowany przez swojego rozmówcę, że wykonywał wszystkie jego polecenia. Dokonał wypłaty swoich oszczędności z konta i przekazał mężczyźnie podającemu się za pracownika banku w umówionym miejscu.
Po powrocie do domu 34-latek podjął próbę kontaktu z rzekomym „pracownikiem banku” w celu odzyskania swoich pieniędzy jednak już żaden z telefonów z których dzwonili jego rozmówcy nie odpowiadał. Mężczyzna zorientował się, że został oszukany, a sprawę zgłosił na Policję. Łącznie mężczyzna stracił ponad 20 000 złotych.
Apelujemy:
– Nigdy nie przekazuj pieniędzy ani danych osobowych przez telefon,
– Pracownicy banku nie proszą o wykonywanie przelewów, przekazywania pieniędzy, przewalutowań czy instalowania aplikacji,
– W przypadku wątpliwości czy rozmawiasz z prawdziwym pracownikiem banku zawsze rozłącz się i samodzielnie zadzwoń na oficjalną infolinię banku,
Nie dajmy się oszukać! Rozmawiajmy z bliskimi, zwłaszcza seniorami, o zagrożeniach płynących z takich sytuacji.
podkomisarz Katarzyna Bigos