Pomimo trudnych warunków na drodze pędził w zabudowanym 110 km/h. 29-latek stracił prawo jazdy
Zima to pora roku, która wymaga od kierowców zmiany techniki jazdy. Opady śniegu, ujemna temperatura, śliskie drogi, to nieodłączne elementy zimowej aury. Trudne warunki na drodze w połączeniu z drogową brawurą mogą przyczynić się do tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych. Niestety wciąż wiele osób o tym zapomina. 29-letni kierowca Seata w terenie zabudowanym w Opolu Lubelskim jechał z prędkością 110 km/h. Kierujący stracił uprawnienia do kierowania na trzy miesiące i otrzymał wysoki mandat karny, a na jego konto trafiło 13 punktów.
Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych w których bardzo często uczestnicy ruchu drogowego tracą zdrowie, a nawet życie. Szczególnie teraz w okresie zimowym, kiedy występują opady śniegu, temperatura jest ujemna, a drogi są śliskie bardzo ważne jest, aby dostosować prędkość pojazdów do warunków panujących na drodze. Opolscy policjanci podczas codziennej służby kontrolują prędkość z jaką poruszają się kierowcy po drogach powiatu opolskiego.
Wczoraj w Opolu Lubelskim policjanci opolskiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę Seata, który przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o 60 km/h. W miejscu gdzie dozwolona prędkość wynosi 50 km/h, mieszkaniec powiatu opolskiego pomimo panujących złych warunków na drodze jechał z prędkością 110 km/h.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami policjanci zatrzymali jego prawo jazdy na okres 3 miesięcy nałożyli na niego mandat w wysokości 1500 złotych, a do jego konta zostało dopisanych 13 punktów karnych.
Pamiętajmy, że okres zimowy to czas kiedy warunki drogowe wymagają od kierowców większej ostrożności i wzmożonej koncentracji. Śliska nawierzchnia, opady śniegu, ujemne temperatury powodują, że kierowcy powinni zdjąć nogę z gazu. W takich warunkach widoczność spada, a droga hamowania znacznie się wydłuża. Dlatego tak ważnym jest, aby dostosować prędkość pojazdów do panujących warunków na drodze.
starszy aspirant Katarzyna Bigos
